piątek, 21 marca 2014

Ściana z pustką powietrzną. Czy ktoś jeszcze takie ściany pamięta?

W czasie wymiany okien w domu jednorodzinnym pod Krakowem odsłonięta został struktura ściany zewnętrznej, widoczna na poniższym zdjęciu. Czy ktoś jeszcze pamięta takie ściany? Dom ten został zbudowany w 1984 r. W czasach PRL-u ściany w domach jednorodzinnych były w taki sposób budowane: od wewnątrz pustaki pianowe lub żużlowe, pustka powietrzna spełniająca rolę "izolacji termicznej" (jeśli można tak to nazwać). Natomiast od zewnętrznej strony znajdowała się cegła. 



Czy taki dom można nazwać domem energooszczędnym? Niestety nie. Budowane wówczas domy miały jedną zasadniczą wadę - wysokie zużycie energii do ogrzewania, nawet do 3 razy większe w porównaniu do obecnie budowanych domów. 

Uczynienie takie domu energooszczędnym wymagać będzie znacznych nakładów inwestycyjnych w ramach tzw. termomodernizacji, którą warto poprzedzić opracowaniem świadectwa charakterystyki energetycznej. Warto to powtórzyć - opracowaniem, a nie kupieniem w internecie. Dlaczego? Świadectwo daje klarowny obraz tego, w jaki sposób można zwiększyć energooszczędność swojego domu, unikając przy tym podejmowania działań robionych na "oko", według zasady "jakoś to będzie". 

Masz uwagi, pytania, wątpliwości? A może podoba Ci się ten artykuł? 
Napisz do nas: biuro@solus-solution.com